Jesień na Łukowszczyźnie.

Autumn in Łuków Area.

Żurawie odlatują na południe, MiGi przylatują z północy zachodu. 🙂

Cranes are going south, MiGs are coming from the north west. 🙂

Potrzos zwyczajny.

Common Reed Bunting.

6 czerwca, podczas spaceru po okolicznych łąkach, w pewnym momencie natknąłem się na intensywnie śpiewającego ptaka. Wykonał dookoła mnie kilka okręgów co i rusz siadając w różnych miejscach i cały czas śpiewając. Zdałem sobie sprawę, że zapewne go niepokoję i poszedłem dalej.

On 6 June, during a walk on nearby meadows, I stumbled across a bird that was singing very intensively. It flew a few circles around me, sitting in different places every few meters and singing all the time. I realised that I must be disturbing it and I walked away.

W domu, przy pomocy przewodnika po ptakach ustaliłem, że to potrzos. Kolega ornitolog potwierdził, że to samica potrzosa i zauważył, że pewnie byłem blisko młodych, które karmiła – na pierwszym zdjęciu widać pokarm, który zapewne im niosła.

At home, with help of a bird guide I identified the bird as a common reed bunting. An ornithologist friend of mine confirmed that I met a female reed bunting that was feeding young that were most probably quite near – on the first photo she holds food that she was most probably carrying for her chicks.

M-346 nad Jagodnem

M-346 over Jagodne

Od kilku dni Bieliki z Dęblina ćwiczą na poligonie Jagodne, a przedwczoraj pogoda była na tyle sprzyjająca, że udało mi się zrobić kilka sensownych ujęć.

For a few days now M-346 from Dęblin are training on the Jagodne aerial shooting range. Since on Monday the weather was good enough for photography I managed to take a few photos.

Myśliwce MiG-29

MiG-29 Fighter Jets

Poniżej zdjęcia myśliwców MiG-29, które miałem okazję zrobić w ciągu ostatnich trzech tygodni. Niestety warunki pogodowe nie były idealne – w powietrzu było coś w rodzaju delikatnej mgiełki, która znacząco wpływała na jakość zdjęć. Nie mniej jednak myślę, że i tak udało się zrobić kilka fajnych ujęć.

Below are photos of MiG-29 fighter jets that I had a chance to photograph during last three weeks. Unfortunatelly weather conditions were not ideal – there was a haze in the air that had a huge impact on the image quality. Nevertheless I think that I managed to take a few nice shots.

24 lutego 2021. Kto wie co to za niebieskie „bombki” są zawieszone pod skrzydłami? Bomby ćwiczebne? Przez dwa dni poprzedzające dzień, w którym zrobiłem te zjęcia piloci na pewno ćwiczyli bombardowania bo słychać było głośne wybuchy od strony poligonu. Gdy robiłem te zjęcia nie było już słychać „bum” tylko serie krótkiego „brrt”.

24 February 2021. Who knows what are these little blues „bombs” under the wings? Training bombs? For two days before I made those pictures the pilots were training bombing for sure – I could hear loud explosions from the shooting range. On the day I was taking those pictures there were no „booms” only series of short „brrt”.

25 lutego 2021.

25 February 2021.

2 marca 2021. Czasami jak widzę na zdjęciu jak pilot patrzy w moją stronę to się zastanawiam czy jest szansa, że widział małego żuczka z wielką lufą, który robił mu zdjęcia. Zepewne nie, bo jest dużo ważniejszych rzeczy do obserwacji podczas manewrów na takiej wysokości, ale czasem rzeczywiście wygląda to trochę tak jakby piloci latali tak, aby pomóc mi zrobić jak najlepsze zdjęcie.

2 March 2021. Sometimes when I see on a photo that a pilot looks my way I wonder if it’s possible that he sees that little ant with a big cannon that takes photos of him. Probably not as there are a lot of more important things to observe when a plane is so low, but sometimes it really looks like the pilots are flying in a way that allows me to take the best shot.

MiGiem po niebie.

MiGs on the Sky.

Dziś było głośno, szybko i widowiskowo – a to wszystko nad moim domem. MiGi-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim smigały mi na oko jakieś 200 metrów nad domem.

Today it was loud, fast and very entertaining – and it was all happening over my house. MiG-29 fighter jets from the 23. Tactical Air Force Base in Mińsk Mazowiecki were flying about 200 meters over my house.

Po godzinie 10 zawitał MiG z numerem bocznym 28. Niebo było odrobinę zamglone więc warunki nie były idealne do fotografowania.

About 10 o’clock MiG with the identification number 28 appeared. As the sky was a little bit hazy the conditions were not perfect for photography.

Druga tura moich osobistych pokazów odbyła się około godziny 13. Po niebie szalały wtedy dwa Fulcrumy – jeden z numerem bocznym 15 i ponownie 28. Niestety złośliwość losu sprawiła, że musiałem na dość długo oderwać się od fotografowania tej części (kurierzy i ich wyczucie czasu – grrr)…

Second part of my personal air show took part about 13 o’clock. There were two Fulcrums raging on the sky – on with ID 15 and the second was again 28. Unfortunatelly, due to some other matters (couriers and their feel of best time to visit…) I couldn’t shoot the whole show.

Ale prawdziwe szaleństwo odbyło się po 15. Uwierzycie, że poniższe zdjęcia zostały zrobione z okna domu jednorodzinnego?

But the real madness started after 15 o’clock. Can you believe that below photos were taken from a window of a single family house?

Zawody szybowcowe.

Glider Competition.

28 września tego roku ponownie udałem się na lotnisko Babice na warszawskim Bemowie w celu fotografowania szybowców latających w XIX Szybowcowych Zawodach na Celność Lądowania im. Pelagii Majewskiej. Pogoda była dość kiepska, co niestety wpływało dość negatywnie na jakość zdjęć, ale myślę, że mimo to udało mi się ustrzelić kilka ciekawych ujęć.

Jeśli chodzi o same zawody to muszę przyznać, że były bardzo interesujące – uczestnicy startowali za pomocą wyciągarki, robili pół okrążenia nad lotniskiem i podchodzili do lądowania z jego drugiej strony. Na lądowisku znajdował się punkt, oznaczony kawałkiem niebieskiego materiału, który oznaczał miejsce, koło którego należało się zatrzymać jak najbliżej. Wydawało się, że zwycięzca wyłonił się już na samym początku zawodów – drugie lądowanie zakończyło się w odległości zaledwie 57 cm od celu. Jednak, jak okazało się później, dało się wylądować jeszcze precyzyjniej – szybowiec zwycięzcy zatrzymał się zaledwie 25 cm od celu, wyraźnie wygrywając zawody.

Szybowce, którymi latali uczestnicy to Schleicher K7 (biało-niebieski) i SZD-9 „Bocian” (biało-czerwony).

Zachęcam Was również do obejrzenia zeszłorocznej fotorelacji.

On 28 September this year I once again went to Babice airfield in Warsaw’s Bemowo to photograph gliders taking part in Pelagia Majewska XIX Glider Precision Landing Competition. Unfortunately the weather wasn’t very good for taking photos but despite that I think I managed to capture a few nice shots.

When it comes to the contest itself I think it was really interesting – competitors were taking off using a winch, then they flew half a circle around the airfield and were landing from the other side of it. On the airstrip a square made of a blue cloth was placed that was marking a point that the pilots were trying to stop their gliders as close to as possible to. It seemed that we had a winner just at the beginning of the competition – the second landing finished just 57 cm from the target. However, as it turned out later, it was possible to get even closer – the winners stopped his glider just 25 cm from the target and won without any controversy.

The gliders that were used by the competitors were Schleicher K7 (white and blue) and SZD-9 „Bocian” (white and red).

Photos from last year competition can be found here.