Kwiczoł szuka robali.

English below in blue.

Ostatnio obserwowałem jak kwiczoł szuka robali. Wydaje mi się, że zanosił je swoim młodym, bo nie zjadał ich na miejscu tylko z dziobem pełnym dżdżownic odlatywał i po chwili wracał po kolejną porcję. Zaciekawiło mnie jak przygotowywał sobie te robale tak aby jak najwięcej przenieść przy jak najmniejszej liczbie kursów – odkładał je na ziemię, chyba rozrywał i z powrotem brał do dzioba. Z jedną dżdżownicą w dziobie łapał kolejną i dopiero z dziobem wypchanym po brzegi odlatywał.

Recently I had an opportunity to watch how a fieldfare is hunting for worms. I think it was taking them to it’s young as it didn’t eat them right away but was flying away with it’s beak full and then coming back for more. It was very interesting to see how it was preparing it’s catch to take as much as possible with one go -it was putting them on the ground, probably ripping them apart and then taking into it’s beak again. With one worm in it’s beak it was catching another one and only when it couldn’t fit more it was flying away.


Powyższe zdjęcia licencjonowane są na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above images are licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *