NJJJ.

W moim zestawieniu odczytanych w tym roku błotniaków łąkowych zawitała pierwsza dama. Niedaleko Łukowa wraz z kolegą znaleźliśmy samicę ze znaczkami NJJJ (czarny, żółty, żółty, żółty), która wyraźnie jest w parze z nieoznakowanym samcem. Nieopodal latał jeszcze jeden samotny samiec. Niestety NJJJ, podobnie jak OJOP, którego znalazłem kilka dni wcześniej, najwyraźniej będzie gniazdować w rzepaku co nie jest najlepszą wiadomością bo skuteczność lęgów jest w nim dość niska.

To my list of identified this year Montagu’s harriers I can add a first lady. Near Łuków, I found with a friend a female with tags NJJJ (black, yellow, yellow, yellow), that clearly is a pair with an untagged male. Nearby we saw another lonely male flying. Unfortunatelly NJJJ, like OJOP which I found a few days earlier, seems to be nesting in rape, which is not good as the effectiveness of a brood in rape is usually low.


Powyższe zdjęcia licencjonowane są na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above images are licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

OJWO.

Czasem szczęście dopisuje w najmniej oczekiwanym momencie. Dziś podczas śniadania, zauważyłem przez okno tarasowe sylwetkę ptaka który latał kilkaset metrów dalej, ale od razu przykuło moją uwagę to w jaki sposób latał – to był lekki, pełen gracji lot, charakterystyczny dla błotniaka łąkowego. Szybko chwyciłem za aparat i zacząłem robić zdjęcia. Gdy odleciał, zacząłem oglądać to co ustrzeliłem i mimo, że jakość zdjęć jest kiepska to doskonale widać na nich kolory znaczków skrzydłowych. Szybko zgłosiłem obserwację i już teraz mogę Wam powiedzieć, że ID ptaka to OJWO (pomarańczowy, żółty, biały, pomarańczowy), i jest to pierwszy odczyt tego ptaka od jego oznaczenia w lipcu zeszłego roku w okolicy Siedlec.

To mój czwarty odczytany łąkowiec w tym roku.

Sometimes good luck strikes when it’s least expected. Today during breakfast I noticed through a terrace window a bird flying a few hundred meters away and I immediately noticed the way it was flying – it was a very light and graceful flight that is typical for Montagu’s harriers. I grabbed my DSLR and started taking pictures. When it flew away I started watching what I shot and despite the poor quality I was very happy to see that I can read the wing tags that the bird was carrying. I reported the observation and right now I can tell you that the ID of the bird is OJWO (orange, yellow, white, orange) and that it’s the first observation of this bird since it was tagged in July last year near Siedlce in Poland.

It’s my fourth identified Montagu’s harrier this year.


Powyższe zdjęcie licencjonowane jest na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above image is licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

OJOP.

Cyk! I mój trzeci odczyt błotniaka łąkowego w tym roku! Tym razem OJOP – ptak z którym często się widywałem w zeszłym roku.

Today in the morning I identified my third Montagu’s harrier this year. This time it’s OJOP – a bird that I met a few times last year too.

Więcej o znaczkach skrzydłowych: http://pygargus.pl/znakowanie

More about wing tags (click British flah for automated translation): http://pygargus.pl/znakowanie


Powyższe zdjęcia licencjonowane są na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above images are licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

OJOB.

Nowy dzień – nowy odczyt błotniaka łąkowego. Oto OJOB – samiec.

New day – new identification of a Montagu’s harrier. Meet OJOB – a male.


Powyższe zdjęcia licencjonowane są na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above images are licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

Błotniaki łąkowe wróciły.

The Montagu’s harriers are back.

Dziś, późnym popołudniem, zdawało mi się, że widziałem samicę błotniaka łąkowego przelatującą obok mojego domu. Postanowiłem sprawdzić czy te piękne ptaki już wróciły i udałem się w miejsce, w którym przez ostatnie dwa lata je widywałem. Na miejscu znalazłem dwa lub trzy samce, w tym jeden ze znaczkami skrzydłowymi! Proszę państwa – oto OPMM! Pierwszy spotkany błotniak w tym roku i od razu odczyt!

Today, in the late afternoon, I thought I saw a female Montagu’s harrier flying nearby my house. I decided to check if those beautiful birds are back and went to a place in which I met them last two years. When I arrived I found two or three males and one of them had wing tags! Ladies and gentlemen – please meet OPMM! First Montagu’s harrier this year and also my first read out this year!


Powyższe zdjęcie licencjonowane jest na zasadach CC BY-NC-ND 3.0.

Above image is licensed under CC BY-NC-ND 3.0.

Znakowanie błotniaków.

English below in blue.

W ostatnią środę poranek był dla mnie wyjątkowo ciekawy. Poprzedniego dnia, Przemek – kolega z Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” – dał mi znać, że będzie odławiał i znakował błotniaki łąkowe w mojej okolicy. Dwa razy nie musiał mówić – szybko postanowiłem, że przynajmniej na godzinkę lub dwie, muszę do niego dołączyć.

Last Wednesday morning was very interesting for me. The day before, my colleague Przemek who is a member of a Nature Society „Stork” told me that he is planning to catch and tag some Montagu harriers in my area. He didn’t have to tell this twice – I quickly decided that I need to join him for at least an hour or two.

Spotkaliśmy się w jednej z wsi w gminie Krzywda, w której Przemek wcześniej zlokalizował 3 gniazda błotniaków. Przemek, wraz z Dominikiem (także z „Bociana”) szybko rozstawili pułapkę niedaleko pola na którym były gniazda – siatkę ornitologiczną rozpiętą na dwóch wędkach i postawili tuż obok niej wypchanego błotniaka stawowego. W związku z tym, że „łąkowce” niezbyt przepadają za „stawowcami”, które za to przepadają za pisklętami „łąkowców” i często porywają je z gniazd aby je ze smakiem zjeść, błotniaki łąkowe zawzięcie atakują stawowe aby je przegonić i ochronić swoje młode. Chodziło więc o sprowokowanie ataku na kukłę „stawowca” i złapanie błotniaka w sieć.

We met in one of villiges in the Krzywda community. A few days earlier Przemek found there 3 nests of the harriers. Przemek and his friend Dominik (also from the „Stork”) quickly set up a trap – an ornithological net stretched between two fishing rods and a stuffed marsh harrier standing close to the net. As the „Montagus” aren’t very keen on seeing the „marshes” who in turn are very keen on kidnapping and eating „Montagus” chicks, the Montagu harriers usually fiercly attack the march harriers to make them go away and protect their young this way. So the plan was to provoke an attack on the suffed bird and catch the attacking harriers.

Po rozstawieniu sieci schowaliśmy się do samochodu i zaczęliśmy obserwację otoczenia. Nasza kukła bardzo szybko została wykryta przez krążące błotniaki łąkowe i po zaledwie kilku minutach w sieci znalazł się samiec, który następnie szybko został z niej wyciągnięty i zabrany do samochodu, gdzie koledzy szybko założyli mu obrączkę i znaczki skrzydłowe.

After setting up the net we hid in the car and started watching the surroundings. Our bait was quickly noticed by the Montagu harriers and just after a few minutes a male flew into the net. He was quickly taken out of it and brough to the car where my friends quicly put a ring on its leg and colour tags on it’s wings.

Za parę minut, szturm na kukłę przypuścił kolejny samiec. Po tym jak znalazł się w samochodzie, do sieci trafiła również jedna z samic. Koledzy mieli więc pełne ręce roboty – mieli dwa ptaki naraz do zaobrączkowania i założenia znaczków skrzydłowych. Gdy zajmowali się samcem, ja dostałem pod opiekę samicę – miała założony na głowę worek, aby była spokojna. Ptak, który przez lornetkę wydaje się dość duży, teraz nagle wydawał się niewielki. Przez worek czuć było bicie jej serca.

In a few minutes another male took the bait. When it was brought to the car one of the famales was caught too. My collegues had a lot of work – they had two birds to be ringed and tagged. They took care of the male first while I was holding the female – she had her head stuck in a canvas bag to make her calm. The bird that seemed quite big through the binoculars now was looking quite small. I could feel her heart beet through the canvas.

Po wypuszczeniu ptaków musieliśmy poczekać dłuższą chwilę na kolejną „ofiarę” – ptaki zrobiły się ostrożniejsze. W pobliżu siatki pojawiła się samica, która wprawdzie podlatywała dość blisko naszego „stawowca”, ale dość długo unikała siatki. W końcu jednak i ona w nią wpadła.

After releasing of the two birds we had a little longer for another „prey” – the birds became a lot more cautious. A female was circling around the net and was flying near our marsh harrier but was avoiding the net for some time. In the end she was caught too.

W ten oto sposób udało się odłowić i oznaczyć cztery z sześciu ptaków z tamtejszej koloni. Przemek z Dominikiem pojechali później w inne miejsca aby łapać kolejne ptaki, a ja musiałem już wracać – praca wzywała. Jak się dowiedziałem później, chłopaki oznaczyli łącznie 13 ptaków tego dnia.

That way four of six birds of the colony were caught, ringed and tagged. Przemek and Dominik left to other locations to catch more birds and I had to head to work. As I learned a few hours later they tagged 13 birds in total that day.

Jeśli udałoby się Wam kiedyś wypatrzeć ptaki ze znaczkami skrzydłowymi to koniecznie zapamiętajcie kolory i lokalizację, a następnie dajcie znać Towarzystwu Przyrodniczemu „Bocian”. Przyczynicie się w ten sposób do ochrony tych pięknych ptaków.

If you ever see a bird with wing tags then remember the colours of the tags and your location and let your local nature society know about this. That way you’ll have your part in the preservation of those beautiful birds.